Szukasz ratunku dla podrażnionych lub wysuszonych dłoni? Wypróbuj proste w przygotowaniu masło do rąk.

masło do rąk

Przepis na to masełko opracowałam, gdy chciałam stworzyć kosmetyk, który pomógłby mi zregenerować podrażnione dłonie i pomyślałam, że wykorzystam wosk pszczeli, który zalegał mi w zapasach. Kupiłam go kiedyś z myślą o przygotowaniu pomadki, ale po kilku niepowodzeniach zraziłam się i wosk pozostał na półce. Teraz jednak postanowiłam po niego sięgnąć i był to bardzo dobry pomysł! Wykorzystałam też inne półprodukty ze swojej szafki.

Masło do rąk – przepis

Składniki:

  • 25 g masła shea
  • 35 g masła z awokado
  • 10 g masła z mango
  • 10 g wosku pszczelego (ok. 2 łyżek)
  • 10 ml oleju ze słodkich migdałów
  • 2 ml witaminy E (ok. pół łyżeczki)

Przygotowanie:

Masła i wosk podgrzewamy w kąpieli wodnej (ja zagotowuję wodę w garnku i ustawiam na nim szklaną miskę, w której umieszczam oleje).

Po zdjęciu z ognia dodajemy olej ze słodkich migdałów.

Gdy masło trochę ostygnie (ale nie zupełnie), dolewamy witaminę E.

Jeszcze ciepłe masełko przelewamy do szklanego słoiczka.

Stosowanie

Ze względu na dużą zawartość maseł i wosku, masełko po wystygnięciu przybiera formę stałą. Jednak przy kontakcie ze skórą łatwo rozpuszcza się i rozsmarowuje. Ja stosuję je do regeneracyjnej kuracji na noc. Smaruję dłonie kremem-maską z awokado Eco laboratorie, czekam chwilę, aż się wchłonie, po czym nakładam masełko. Z rana skóra jest bardzo miękka i znacznie zregenerowana.

Jest to masło o formule emolientowej. Masła i oleje to emolienty, które hamują utratę wody z naskórka, a jednocześnie pielęgnują skórę. Zawierają antyoksydanty, które działają przeciwstarzeniowo: w większości witaminę E, ale również np. terpeny czy fenole. Masła mają też właściwości łagodzące podrażnienia. Napisałam artykuł na temat masła shea, w którym możesz dowiedzieć się więcej.

Ciekawym masłem jest masło z awokado, które ma znacznie bardziej miękką konsystencję niż np. masło shea czy masło z mango. Wspaniale się rozprowadza i uwielbiam dodawać je do swoich kosmetyków. Niestety zużyłam już cały słoiczek i będę musiała czekać, aż zrobię kolejne zamówienie, aby znów je wykorzystać.

masło z awokado

Wosk pszczeli również jest emolientem. Ponadto zawiera karotenoidy, pełniące rolę antyoksydantów. Nadaje kosmetykom konsystencję, sprawia, że stają się twardsze oraz ułatwia rozsmarowywanie. Istnieją roślinne zamienniki wosku pszczelego, np. wosk candelilla, ale nie jestem pewna, czy przy zamianie nie trzeba by zmienić proporcji. Roślinne woski bardzo mnie zaciekawiły i planuję wypróbować je w przyszłości.

Olej ze słodkich migdałów to również emolient, ale w płynnej formie. Zawiera głównie nienasycone kwasy tłuszczowe, a także witaminę E i fitosterole.

Witamina E przedłuża trwałość masełka. Opóźnia utlenianie maseł i olejów. Jednocześnie sama również ma właściwości pielęgnujące (jak już wspominałam, należy do antyoksydantów).

Jeśli nie masz pod ręką wszystkich składników, śmiało możesz je zamieniać. Zamiast masła z mango można dodać na przykład więcej masła shea lub masła z awokado. Olej migdałowy można zastąpić innym płynnym olejem, na przykład olejem jojoba, makadamia lub oliwą z oliwek.

Jeśli wypróbujesz masełko z tego przepisu, będzie mi bardzo miło, gdy dasz znać, jak Ci się sprawdziło. 🙂

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments